Uszka z grzybami
Małgośka w Kuchni
Małgośka w Kuchni

Uszka z grzybami

  • Classificar esta receita!
  • A sua classificação
Ogólna ocena 0 0 oceny

Składniki

  • Na 60 uszek zużyłam
  • Farsz
  • * 4 pieczarki
  • * 3 garście suszonych grzybów
  • * 1 średnia cebula
  • * 1 mała kromka chleba
  • * Sól pieprz czarny mielony
  • * 2 łyzki kalrowanego masła , może być również olej
  • Ciasto
  • * Około 400 g mąki pszennej poznańskiej - najlepsza na uszka , pierogi i naleśniki https://lubella.pl/en/products/flours/puffy/-/puszysta_poznanska_flour/pid/587b241368df8d8c7d27b32277d3ea5d
  • * 1 jajko
  • * Gorąca woda
  • * Szczypta soli
  • * Mąka do podsypywania

Instrukcje

    Suszone grzyby najlepiej zamoczyć na całą noc w przegotowanej, letniej wodzie . Zapominalscy mogą zamoczyć gzyby w ciągu dnia na około 2 godziny .
    Na patelni z odrobiną oleju lub masła klarowanego podsmażam delikatnie ceblę , którą wcześniej pokroiłam w drobną kostkę .
    Pieczarki jeżeli są zbyt ubrudzone w ziemii to obieram , jeśli nie oczyszczam delikatnie i kroję na ćwiartki - tak aby zmieściły się w maszynce do mielenia. Przygotowuję również deskę lub tacę , którą obsypuję mąką aby układać na niej uszka .
    Suszone grzyby odciskam dokładnie z wody i przepuszczam przez maszynkę razem z pieczarkami . Na koniec przepuszczam kromkę chleba , aby pozbyć się resztek grzybów ze środka maszynki . Całość wkładam na patelnię z podsmażoną cebulką . Mieszając co chwilkę podduszam wszystko razem około 15 minut na małym ogniu . Na koniec doprawiam solą oraz pieprzem . Farsz odstawiam do wystygnięcia.

    Z podanych wyżej składników zagniatam ciasto . Wody używam tyle , aby związać składniki . Wyrobić energicznie miękkie ciasto , które będzie swobodnie odchodzić od ręki . Jeżeli tak nie jest , należy delikatnie podsypywać mąką i nadal zagniatać . Gotowe ciasto dzielę na dwie części . Jedną rozwałkowuję niezbyt cienko na stolnicy lub stole natomiast drugą część przykrywam ścierką żeby nie wyschło . Za pomocą szklanki do napoi - bo ona ma mniejszy okrąg wycinam krążki ścisło jednen przy drugim aby nie marnować miejsca na rozwałkowanym cieście . Na tak wycięty krążek nakładam tyle farszu aby brzegi zostały czyste i puste do sklejenia . I tak oto po sklejeniu wychodzi nam mini pierożek , którego rogi dokładnie sklejam ze sobą tworząc uszko . :) Robimy tak do wyczerpania farszu . Ciasto które zostaje nam z wykrawanych krążków chowam pod ścierkę aby nie wyschło i rozwałkowuję ponownie .

    Jeżeli uszka idą do mrożenia , wkładam je do woreczków i obsypuję dość mocno mąką aby się nie skleiły . Woreczek szczelnie zamykam . Nie wkładam ich również zbyt dużo aby się nie sklejały i nie tłoczyły .
    Jeżeli uszka robimy na już , wstawiam garnek w wodą , którą solę i dodaję około łyżki oleju . Na 4 litry wody daję 2 łyżeczki soli i 1 łyżkę oleju. Uszka wrzucam do gotującej się wody - oczywiście nie wszystkie naraz a tak żeby swobodnie pływały . Od czasu wypłynięcia uszek na wierzch gotuję około 4 minut . Wyjmuję sitkiem na talerz wysmarowany olejem aby uniknąć przyklejenia .

Komentarze

Zaloguj się lub Zarejestruj się, aby dodać komentarz.