Tort Ciasteczkowy
braknazwydlamnie
braknazwydlamnie

Tort Ciasteczkowy

  • Classificar esta receita!
  • A sua classificação
Ogólna ocena 5 1 oceny

Składniki

  • Składniki: (na tort o średnicy 16 cm., z podwójnej porcji otrzymacie tort o średnicy 23 cm.)
  • Biszkopt: 
  • - 3 duże jajka
  • - 115 g. cukru
  • - 85 g. mąki pszennej
  • - 20 g. ciemnego, gorzkiego kakao
  •  
  • Poncz
  • - 60 ml. słodkiej herbaty z cytryną, ostudzonej
  • - 60 ml. wódki
  •  
  • Krem
  • - 3 małe lub 2 duże jajka
  • - 1/2 szklanki cukru
  • - 1 mały cukier waniliowy
  • - 1 biała czekolada (100 g.)
  • - 1 łyżeczka aromatu waniliowego (użyłam aromat Delecta)
  • - 1 kostka (200 g.) masła
  • - 1 baton Daim (28 g.)
  •  
  • Warstwa ciasteczkowa
  • - 80 g. pasty pralinowej (↓)
  • - 30 g. czekolady mlecznej
  • - 1 łyżka mleka
  • - 40 g. ciasteczek feuiletine, gavottes
  •  
  • Polewa
  • - 50 g. białej czekolady
  • - 40 g. śmietany kremówki 36 %
  •  
  • Dodatkowo
  • - 2 łyżki gładkiego dżemu z czarnej porzeczki
  •  
  • Pasta pralinowa
  • - 50 g. cukru
  • - 50 g. podprażonych orzechów laskowych

Instrukcje

    Biszkopt:
    Na najwyższych obrotach miksera ubijamy białka na sztywną pianę, tak aby po odwróceniu garnka do góry dnem białka były sztywne, zwarte i nie wypadały z garnka. Nie wyłączając miksera pod koniec ubijania białek stopniowo dodajemy cukier, a następnie po kolei żółtka, ciągle ubijając masę mikserem. Na koniec przesiewamy do garnka mąkę z kakao i delikatnie wszystko łączymy.

    Dno tortownicy (o średnicy 16 cm.) wykładamy papierem do pieczenia, boków niczym nie smarujemy, przelewamy ciasto do formy, wstawiamy je do piekarnika nagrzanego do temperatury 170 stopni (u mnie termoobieg + góra – dół) i pieczemy biszkopt ok. 35 – 40 minut lub dłużej, do tzw. suchego patyczka.

    Upieczony biszkopt wyjmujemy z piekarnika i razem z blachą upuszczamy go na podłogę z wysokości ok. 50 – 60 cm. (jeśli mamy na podłodze kafelki podkładamy ręcznik lub koc), a następnie odstawiamy biszkopt na bok do całkowitego wystudzenia. Po ostudzeniu wyjmujemy go z formy.

    Biszkopt najlepiej upiec wieczorem, 1 dzień wcześniej.

    Krem:
    Jajka ubijamy z cukrem i cukrem waniliowym w kąpieli wodnej (umieszczamy miseczkę nad garnkiem z gotującą się wodą, tak aby miseczka nie dotykała powierzchni wody) do momentu, aż masa zbieleje, powiększy znacznie swoją objętość i będzie bardzo ciepła (ok. 5 minut). Po tym czasie zdejmujemy masę z ognia, nie przerywając ubijania od razu wstawiamy ją w większą miskę z zimną wodą i ucieramy masę mikserem do momentu, aż przestygnie (zajmie Wam to kolejne kilka minut).

    Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej i lekko ją studzimy. Podczas studzenia dodajemy do niej aromat.

    Masło (w temperaturze pokojowej) ucieramy mikserem do białości i dodajemy do niego rozpuszczoną czekoladę (oba składniki muszą być w tej samej temperaturze). Następnie dodajemy do masy powoli (w 4 – 5 partiach) masę jajeczną. Na koniec dodajemy drobno posiekane nożem ciasteczka i batonik Daim.

    Tak przygotowany krem wstawiamy do lodówki, aby lekko zgęstniał. Można również użyć go od razu pod warunkiem, że zapniemy wokół tortu obręcz tortownicy (ja tak zrobiłam).

    Pasta pralinowa:
    Cukier przekładamy do garnka z grubym dnem lub na patelnię i podgrzewamy go na średnim ogniu. Gdy zacznie się karmelizować i utworzy piękny, bursztynowy kolor dodajemy orzechy i łączymy oba składniki razem, aż się dokładnie połączą. Orzechy w karmelu przelewamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i odstawiamy je na bok, do ostygnięcia (po chwili można wstawić orzechy do lodówki, wtedy wystygną dużo szybciej).

    Gdy orzechy ostygną mielimy je w malakserze, blenderze lub innym robocie kuchennym na pastę – pasta ma być lekko lejąca, jak kupny sos toffi. 

    Warstwa ciasteczkowa:
    Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej dodając w razie potrzeby 1 łyżkę mleka, lekko ją studzimy, dodajemy wcześniej przygotowana półpłynną pastę pralinową, łączymy oba składniki razem i na końcu dodajemy pokruszone ciasteczka. Wszystko razem ma utworzyć dość gęstą, lepką masę ciasteczkową.

    Polewa:
    Czekoladę ze śmietaną roztapiamy w kąpieli wodnej i odstawiamy ja na bok, aby polewa przestygła i i lekko zgęstniała. W między czasie dodajemy kilka kropli aromatu waniliowego, do smaku.

    Polewę przygotowujemy dopiero gdy gotowy tort lekko się już schłodzi.

    Biszkopt dzielimy na 3 równe, niskie części. Na paterze układamy pierwszy blat biszkoptu, równomiernie go ponczujemy, wykładamy cienką warstwę dżemu i ok. 1/3 kremu. Na krem wykładamy kolejny biszkopt, ponczujemy go, wykładamy warstwę ciasteczkową (1 łyżkę odkładamy do dekoracji tortu) i kolejną warstwę kremu. Na wierzch układamy trzeci blat biszkoptu, ponczujemy go pozostałym ponczem, resztę kremu wykładamy na wierzch i boki tortu. Wierzch dekorujemy białą polewą oraz ciasteczkami amaretti i odłożoną wcześniej masą ciasteczkową, boki oprószamy startą, gorzką czekoladą (lub wiórkami pozostałego biszkoptu).

    Przed podaniem warto wyjąć tort z lodówki odrobinę wcześniej, aby krem był bardziej miękki.

Komentarze

Zaloguj się lub Zarejestruj się, aby dodać komentarz.